Wiedźmin 4 ma już okno premiery. I to zmienia rozmowę o grze

Wiedźmin 4 ma już okno premiery. I to zmienia rozmowę o grze

Przez długi czas hasło „wiedźmin 4 premiera” oznaczało głównie zgadywanie. Rok 2026 przyniósł w końcu konkretniejszą odpowiedź. CD PROJEKT RED wskazuje obecnie 2028 rok jako planowane okno wydania The Witcher 4.

Nie mamy jeszcze dokładnego dnia ani miesiąca. Nie ruszyły też zamówienia przedpremierowe. Ale to i tak spora różnica względem sytuacji sprzed kilku lat, gdy projekt funkcjonował przede wszystkim pod kryptonimem Polaris, a fani próbowali wyciągać wnioski z każdego raportu finansowego studia.

Teraz wiadomo znacznie więcej. Główną bohaterką jest Ciri. Gra rozpoczyna nową sagę. Powstaje na mocno dostosowanej technologii Unreal Engine 5. Pokazano już filmowy zwiastun, a później rozbudowaną prezentację technologiczną z Koviru.

I właśnie ten ostatni materiał powiedział o grze więcej, niż początkowo mogło się wydawać.

Nie był gameplayem finalnej wersji. CDPR bardzo wyraźnie to zaznaczył. Pokazał jednak kierunek technologiczny, skalę świata, sposób obsługi tłumów, roślinności, animacji oraz streamingu dużych lokacji.

Krótko mówiąc: do premiery jeszcze trochę zostało, ale Wiedźmin 4 przestał być grą istniejącą jedynie w prezentacjach inwestorskich.

Wiedźmin 4 – najważniejsze informacje na wrzesień 2026

ElementPotwierdzony stan
Oficjalny tytułThe Witcher IV
Planowane okno premiery2028
ProducentCD PROJEKT RED
Główna bohaterkaCiri
Typ grySingle-player, open-world RPG
SilnikUnreal Engine 5, rozwijany wspólnie z Epic Games
Nowa sagaTak, Wiedźmin 4 rozpoczyna nową trylogię
Pokazany regionKovir
Pokazana miejscowośćPortowe miasto Valdrest
Prezentacja technologiiUnreal Fest 2025
Docelowe platformyPC, PlayStation i Xbox

Najważniejsza pozycja w tej tabeli to oczywiście 2028 rok. Wcześniej CD PROJEKT unikał podawania konkretnego terminu. Dziś firma umieszcza Wiedźmina 4 w szerszym planie wydawniczym całego uniwersum.

I tu robi się ciekawie.

Seria nie ma wrócić jednym wielkim tytułem, po którym nastąpi kolejna wieloletnia cisza. CDPR od dłuższego czasu mówi o planie wydania trzech nowych gier wiedźmińskich w okresie sześciu lat, licząc od premiery pierwszej części nowej sagi.

To sugeruje znacznie bardziej regularny rytm niż ten, który znamy z okresu pomiędzy Wiedźminem 3 a Wiedźminem 4.

Ciri naprawdę jest główną bohaterką

Po premierze Wiedźmina 3 gracze przez lata zastanawiali się, kto mógłby przejąć rolę Geralta. CDPR zakończył tę dyskusję podczas The Game Awards w grudniu 2024 roku.

Ciri jest protagonistką Wiedźmina 4.

Nie chodzi o krótkie fragmenty fabuły, jak w Dzikim Gonie. Tym razem to ona stoi w centrum całej gry i rozpoczyna własną drogę jako profesjonalna łowczyni potworów.

Pierwszy zwiastun pokazuje ją podczas zlecenia w odległej wiosce. Lokalna społeczność szykuje młodą dziewczynę do rytualnej ofiary, wierząc, że w ten sposób uchroni się przed potworem.

Ciri interweniuje.

I już tutaj widać bardzo wiedźmiński motyw. Problem nie kończy się w chwili zabicia bestii. Ludzkie przekonania, strach i przemoc okazują się równie ważne jak sam potwór.

To dobry sygnał dla osób, które obawiały się, że nowa część pójdzie wyłącznie w stronę widowiskowych polowań.

Wiedźmin zawsze działał najlepiej wtedy, gdy potwór nie był największym problemem w okolicy.

Geralt nie musi być głównym bohaterem, by seria nadal była Wiedźminem

Przesiadka z Geralta na Ciri jest spora. Wiedźmin 3 spędził z Białym Wilkiem dziesiątki godzin i dla wielu graczy właśnie jego głos, ironia i sposób patrzenia na świat stały się praktycznie synonimem serii.

Ale jego historia dostała już bardzo mocne zakończenie.

Krew i Wino działało niemal jak długi epilog całej trylogii. Próba zrobienia czwartej dużej przygody Geralta tylko dlatego, że gracze go lubią, mogłaby szybko pachnieć odgrzewaniem starego kotleta.

Ciri daje scenarzystom coś ciekawszego. Jest postacią znaną, ale nie tak dokładnie określoną jak Geralt po trzech pełnych grach.

Może więc zachować ciągłość świata i jednocześnie otworzyć serię na nowe konflikty.

To dość rozsądny kompromis.

Co oficjalnie pokazano do tej pory?

  • filmowy zwiastun z Ciri wykonującą wiedźmińskie zlecenie,
  • nowy medalion wiedźmiński i wygląd bohaterki,
  • technologiczny pokaz świata działającego na Unreal Engine 5,
  • region Kovir, który po raz pierwszy trafi do głównej gry z serii,
  • portowe miasto Valdrest,
  • nowego konia Ciri o imieniu Kelpie,
  • gęste lasy, góry, targowisko i dużą liczbę postaci niezależnych,
  • technologię przygotowywaną pod duży, otwarty świat.

Ta lista wygląda całkiem konkretnie, ale trzeba zachować rozsądek. Najbardziej efektowny materiał z 2025 roku był demonstracją technologiczną, a nie fragmentem gotowej misji.

Postać Ciri, Kovir i kierunek świata są związane z grą. Nie oznacza to jednak, że każdy detal zaprezentowanego targu czy każda animacja trafi do wersji premierowej dokładnie w takiej samej formie.

CDPR sam umieścił przy materiale jasną informację: „Technical Presentation – Not Actual Gameplay”.

I dobrze o tym pamiętać, zanim ktoś zacznie liczyć pojedyncze liście na drzewach.

Kovir może być jedną z największych niespodzianek nowej części

Kovir jest ciekawym miejscem właśnie dlatego, że gracze znają go głównie z historii świata, dialogów i książkowego tła.

Nie był wcześniej dużym grywalnym regionem głównej serii.

Technologiczne demo prowadzi Ciri przez górzysty krajobraz, lasy i portowe Valdrest. Miejsce wygląda inaczej niż błotnisty Velen, wyspy Skellige czy okolice Novigradu.

I to ma znaczenie.

Nowa saga potrzebuje własnej tożsamości wizualnej. Gdyby CDPR po prostu postawił kolejną historię wokół Novigradu, szybko pojawiłoby się wrażenie rozszerzenia do Wiedźmina 3 zamiast pełnoprawnego następcy.

Kovir daje świeże miasta, klimat, gospodarkę, lokalne konflikty i potwory, a jednocześnie nadal pozostaje częścią znajomego Kontynentu.

Unreal Engine 5 zastępuje REDengine

To jedna z największych zmian technologicznych w historii CD PROJEKT RED.

Wiedźmin 4 nie korzysta z REDengine znanego z Wiedźmina 2, Wiedźmina 3 czy Cyberpunka 2077. Studio przeszło na Unreal Engine 5 i od 2022 roku współpracuje w tym zakresie z Epic Games.

Nie chodzi jednak o wzięcie standardowej wersji silnika i wrzucenie do niej wiedźmińskich modeli.

Obie firmy pracują nad rozwiązaniami potrzebnymi do budowy dużych otwartych światów. Część technologii rozwijanej podczas prac nad Wiedźminem 4 trafia również do samego Unreal Engine.

Podczas dema pokazano między innymi systemy odpowiedzialne za animacje, streaming świata, roślinność oraz tłumy NPC.

Co pokazała prezentacja technologiczna?

TechnologiaPo co jest w grze
Unreal Animation FrameworkObsługa płynniejszych i bardziej naturalnych animacji postaci
FastGeo StreamingSzybsze ładowanie dużego świata podczas przemieszczania się
Nanite FoliageGęsta roślinność przy zachowaniu rozsądnej wydajności
Mass AIObsługa dużej liczby postaci w zatłoczonych miejscach
MetaHumanTechnologia związana z tworzeniem i prezentacją postaci
ML DeformerBardziej naturalne deformacje ciała i mięśni podczas ruchu

Demo działało na standardowym PlayStation 5 i było prezentowane w 60 klatkach na sekundę.

To robi wrażenie, ale znów: nie jest gwarancją, że finalny Wiedźmin 4 zawsze będzie działał w 60 FPS na tej konsoli. Demonstracja miała przede wszystkim pokazać technologię oraz cele zespołu.

Do premiery w 2028 roku sporo może się jeszcze zmienić.

Dlaczego 60 FPS na PS5 było tak ważnym elementem pokazu?

Wydajność Unreal Engine 5 w dużych otwartych światach jest tematem, który gracze śledzą od kilku lat. Wiele produkcji imponuje oprawą, ale płaci za to problemami z płynnością, shaderami albo doczytywaniem świata.

CDPR bardzo świadomie pokazał demo na konsoli, a nie na ekstremalnie drogim komputerze z kartą graficzną, której większość ludzi nigdy nie zobaczy na własnym biurku.

Przekaz był prosty: technologia ma działać dobrze również na sprzęcie konsolowym.

FastGeo Streaming ma pomagać w szybkim przesyłaniu danych świata. Nanite Foliage pozwala budować gęstsze lasy. Mass AI pomaga obsługiwać tłumy w miejscach przypominających wielkie targowiska.

Brzmi technicznie, ale dla gracza rezultat jest banalny: mniej widocznego doczytywania, bardziej żywe miasta i świat, który nie robi się nagle pusty, gdy pojawia się dużo szczegółów.

Czy Wiedźmin 4 wyjdzie na PlayStation 5 i Xbox Series?

CDPR mówi o technologii przeznaczonej dla PC, PlayStation i Xbox. Demo z 2025 roku działało na PlayStation 5.

Na tym etapie firma nie podała jednak pełnej, finalnej listy konkretnych modeli konsol dla premiery w 2028 roku.

I to jest ważny szczegół.

Do 2028 roku rynek sprzętu może wyglądać inaczej niż obecnie. Dlatego deklarowanie dzisiaj, że określona wersja konsoli na sto procent otrzyma identyczną wersję gry, byłoby wyprzedzaniem oficjalnych informacji.

Pewne jest natomiast, że projekt technologicznie powstaje z myślą o konsolach oraz PC, a nie wyłącznie o komputerach z najwyższej półki.

Nie znamy jeszcze wymagań sprzętowych PC

W internecie można już znaleźć strony prezentujące rzekome wymagania Wiedźmina 4. Problem jest prosty: oficjalnych wymagań sprzętowych nie ogłoszono.

Jeżeli ktoś dziś podaje konkretną kartę graficzną jako minimum albo rekomenduje dokładny procesor „pod Wiedźmina 4”, zgaduje.

Premiera jest planowana na 2028 rok. Optymalizacja nadal trwa. Do tego czasu rynek GPU i CPU zdąży się jeszcze zmienić.

Techniczne demo pokazuje tylko, że studio mocno pracuje nad skalowaniem świata i wydajnością.

Na prawdziwą tabelę wymagań trzeba poczekać.

Wiedźmin 4 ma rozpocząć całą nową trylogię

To nie jest jednorazowy spin-off z Ciri.

Wiedźmin 4 ma otworzyć nową sagę i pierwszą część kolejnej dużej trylogii RPG. CD PROJEKT już wcześniej informował, że plan zakłada wypuszczenie trzech gier z tej sagi w ciągu sześciu lat od debiutu pierwszej części.

To bardzo ambitne tempo.

Dla porównania, pomiędzy premierą Wiedźmina 3 a planowanym debiutem Wiedźmina 4 minie około trzynastu lat.

Oczywiście w tym czasie studio zrobiło Cyberpunka 2077 i Phantom Liberty. Mimo wszystko różnica jest ogromna.

Nowa technologia może tutaj pomóc. Przejście na Unreal Engine 5 oznacza, że kolejne części nie muszą zaczynać od budowania wszystkich narzędzi praktycznie od zera.

Czy Wiedźmin 4 będzie większy od Wiedźmina 3?

CDPR opisuje projekt jako najbardziej ambitną i immersyjną grę wiedźmińską w otwartym świecie, jaką studio dotąd przygotowywało.

Ale „ambitniejsza” nie musi oznaczać mapy dwa razy większej.

I oby nie oznaczała.

Wiedźmin 3 działał dobrze nie dlatego, że można było jechać konno przez pół godziny w jednym kierunku. Działał dlatego, że na mapie regularnie trafiały się historie, które miały własny charakter.

Mała wieś mogła skrywać lepszy quest niż główny wątek przeciętnego RPG.

Jeśli Wiedźmin 4 ma zrobić krok naprzód, ciekawszym kierunkiem jest większa reaktywność świata, żywsze miasta, lepsze zachowanie NPC i bardziej naturalne wydarzenia.

Pokaz Mass AI oraz zatłoczonego Valdrest sugeruje, że studio patrzy właśnie w tę stronę.

Co nadal pozostaje niewiadomą?

  • dokładna data premiery w 2028 roku,
  • finalna lista platform i wersji konsolowych,
  • oficjalne wymagania PC,
  • pełny system rozwoju Ciri,
  • szczegóły walki i alchemii,
  • rozmiar całego świata,
  • liczba dużych regionów poza Kovirem,
  • rola Geralta i innych znanych postaci,
  • dokładny moment fabularny względem zakończeń Wiedźmina 3,
  • cena i dostępne edycje gry.

To sporo, ale przy planowanej premierze w 2028 roku trudno oczekiwać dziś kompletnej instrukcji obsługi.

CDPR ma jeszcze czas na właściwą kampanię marketingową.

Geralt może wrócić, ale nie jest już centrum tej historii

Najważniejsza zmiana nowej sagi polega na przeniesieniu ciężaru na Ciri.

To nie oznacza automatycznie zniknięcia Geralta z uniwersum. Jego obecność w kolejnej części byłaby logiczna, biorąc pod uwagę relację obu postaci.

Nie należy jednak zakładać, że będzie drugim pełnoprawnym bohaterem tylko dlatego, że fani chcieliby znów usłyszeć jego komentarze podczas jazdy konnej.

CDPR promuje Wiedźmina 4 jako historię Ciri.

I właśnie tak warto dziś na nią patrzeć.

Czy wybory z Wiedźmina 3 zostaną przeniesione?

Na razie nie przedstawiono pełnego systemu, który odpowiadałby za konsekwencje zapisów z Wiedźmina 3.

To ciekawy problem narracyjny. Dziki Gon miał kilka zakończeń, a los Ciri mógł wyglądać bardzo różnie zależnie od decyzji gracza.

Nowa część musi jakoś poradzić sobie z tym bagażem.

CDPR może przyjąć jeden kanoniczny punkt startowy, pozwolić graczowi określić wydarzenia poprzedniej części w rozmowie albo przygotować import wybranych decyzji.

Na razie każda z tych opcji jest tylko możliwością. Oficjalnego rozwiązania nie przedstawiono.

Dlaczego na Wiedźmina 4 trzeba czekać tak długo?

Produkcja dużego RPG tej skali trwa latami. Wiedźmin 4 wszedł w pełną fazę produkcji pod koniec 2024 roku, po wcześniejszym okresie badań, projektowania i tworzenia technologii.

Równocześnie studio musiało przestawić swój proces z własnego REDengine na Unreal Engine 5.

To nie jest zwykła wymiana programu w menu.

Zmienia się pipeline grafików, animatorów, projektantów świata i programistów. Do tego CDPR wspólnie z Epic rozwija rozwiązania, które mają później posłużyć również kolejnym grom.

W 2025 roku grupa zainwestowała ponad pół miliarda złotych w przyszłe projekty, przede wszystkim Wiedźmina 4 i Cyberpunka 2.

To daje pewne wyobrażenie o skali przedsięwzięcia.

2026 rok jest dla fanów Wiedźmina wyjątkowo ciekawy

Choć na samą czwartą część poczekamy do planowanego 2028 roku, marka nie stoi w miejscu.

We wrześniu 2026 wraca Wiedźmin 3 w kolejnej odświeżonej formie, a na 2027 rok zapowiedziano Songs of the Past – nowy duży dodatek do Dzikiego Gonu przygotowywany z udziałem Fool’s Theory.

To tworzy dość czytelny rytm.

Najpierw gracze ponownie wracają do Geralta. Potem dostają nową przygodę w znanym świecie. A dopiero później ma nadejść pełnoprawny start ery Ciri.

Dla CDPR to również sprytny sposób, by marka pozostała obecna bez pokazywania Wiedźmina 4 co trzy miesiące.

Na co warto uważać, śledząc informacje o premierze?

  • 2028 jest obecnie planowanym oknem, a nie dokładną datą premiery,
  • demo technologiczne z 2025 roku nie było finalnym gameplayem,
  • oficjalne wymagania PC nie zostały jeszcze opublikowane,
  • nie ma obecnie potwierdzonej ceny gry,
  • część krążących w sieci opisów fabuły to spekulacje,
  • dokładny zakres Koviru nadal nie jest znany,
  • pokazane 60 FPS na PS5 dotyczyło demonstracji technologicznej.

To prosty filtr, który pozwala odsiać sporą część nagłówków typu „CDPR właśnie potwierdził”, choć studio niczego podobnego nie powiedziało.

FAQ

Kiedy premiera Wiedźmina 4?

CD PROJEKT wskazuje obecnie 2028 rok jako planowane okno premiery Wiedźmina 4. Dokładna data, miesiąc ani dzień nie zostały jeszcze ogłoszone.

Czy Ciri będzie główną bohaterką Wiedźmina 4?

Tak. CD PROJEKT RED oficjalnie potwierdził, że Ciri jest protagonistką gry i to ona rozpoczyna nową wiedźmińską sagę.

Czy pokaz z Koviru był prawdziwym gameplayem?

Nie. Była to demonstracja technologiczna Unreal Engine 5 osadzona w świecie Wiedźmina 4. CDPR wyraźnie zaznaczył, że materiał nie przedstawiał finalnego gameplayu.

Na jakim silniku powstaje Wiedźmin 4?

Gra powstaje na Unreal Engine 5. CD PROJEKT RED współpracuje z Epic Games przy rozwijaniu technologii potrzebnych do dużych otwartych światów.

Czy Wiedźmin 4 będzie dostępny na PS5?

Demo technologiczne działało na PlayStation 5, a technologia jest rozwijana z myślą o PC, PlayStation i Xbox. Pełna lista konkretnych urządzeń premierowych nie została jeszcze oficjalnie zamknięta.

Czy Geralt pojawi się w Wiedźminie 4?

Główną bohaterką jest Ciri. Dokładnego zakresu roli Geralta CDPR na razie nie przedstawił, dlatego nie warto dopisywać mu konkretnego miejsca w fabule przed oficjalnymi informacjami.

Czy Wiedźmin 4 rozpocznie nową trylogię?

Tak. Gra jest pierwszą częścią nowej wiedźmińskiej sagi. CD PROJEKT planuje trzy gry w tej serii w okresie sześciu lat od wydania pierwszej części.

Wiedźmin 4 premiera – 2028 jest dziś najważniejszą datą

Jeszcze niedawno pytanie o premierę Wiedźmina 4 kończyło się odpowiedzią: „nie wiadomo”. Dzisiaj sytuacja wygląda znacznie konkretniej.

Planowane okno to 2028 rok.

Ciri jest główną bohaterką. Kovir będzie jednym z miejsc nowej przygody. Projekt działa na Unreal Engine 5, a CDPR razem z Epic Games buduje rozwiązania potrzebne do stworzenia dużego, gęstego świata.

To nadal za mało, by oceniać samą grę.

Nie znamy pełnej fabuły. Nie widzieliśmy długiego, właściwego fragmentu rozgrywki. Nie znamy wymagań PC ani finalnej listy platform.

I dobrze. Premiera jest jeszcze daleko.

Najciekawsze jest coś innego. Wiedźmin 4 nie wygląda już jak desperacka próba ponownego uruchomienia marki po wielkim sukcesie Dzikiego Gonu. CDPR buduje pod niego większy plan: nową trylogię, wspólną technologię oraz kilka projektów rozwijających całe uniwersum.

A sama decyzja o Ciri może okazać się najważniejszym elementem całej zmiany.

Geralt dostał swoją historię. Bardzo dobrą i wyjątkowo długą. Teraz ktoś inny ma wejść na szlak.

Jeżeli CDPR zachowa to, za co ludzie pokochali Wiedźmina 3 – moralnie nieoczywiste historie, mocne postacie, dobrze napisane zadania poboczne i świat, w którym ludzie bywają gorsi od potworów – zmiana bohatera nie musi być problemem.

Może być dokładnie tym, czego seria potrzebowała.

Na odpowiedź poczekamy do 2028 roku, o ile obecny plan się utrzyma.

A wcześniej zapewne zobaczymy wreszcie to, na co czeka większość graczy: dłuższy fragment prawdziwego gameplayu.

I dopiero wtedy zacznie się naprawdę ciekawa rozmowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *